Składasz się z ciągłych powtórzeń?! Czyli o życiowych pułapkach.

Nie masz czasami wrażenia, że kręcisz się w kółko, ciągle coś powtarzasz? Niby zmieniają się ludzie wokół Ciebie, warunki, praca, miejsca a jakby nic się nie zmieniło. Kończysz toksyczny związek i po jakimś czasie budzisz się w kolejnym wcale nie lepszym. Raz, po raz rzucasz kolejny staż, pracę albo studia.Po raz kolejny dajesz się wykorzystać lub przegapiasz szansę na pracę, awans czy miłość. Znowu brak wiary nie pozwolił Ci wziąć udziału w czymś, co było dla Ciebie ważne. Czy to możliwe, że składasz się z ciągłych powtórzeń?!

Jeffrey E. Young i Janet S. Klosko stworzyli Program zmiany sposobu życia. Określili oni te ciągle powtarzające się schematy zachowań w naszym życiu jako życiowe pułapki. Są one wzorcami, które powstały w naszym dzieciństwie i pozostają obecne w naszym dorosłym życiu. Pułapki zostają zbudowane przez nasze doświadczenia relacji z rodzicami lub opiekunami, a także rówieśnikami: porzuceni, krytykowani, otoczeni nadmierną opieką, narażeni na nadużycia, wykluczeni – w taki czy inny sposób doświadczyliśmy nadużycia, przez co zostaliśmy „złapani” w pułapkę, która jednocześnie staje się częścią nas samych. Długo po opuszczeniu rodzinnego domu odtwarzamy sytuacje z dzieciństwa, pozwalając na złe traktowanie, ignorowanie, krzywdzenie, nadmierną kontrolę i chociaż bardzo się staramy, to nie udaje nam się osiągnąć zamierzonych celów.¹

Nasze życiowe pułapki niestety stają się niejako częścią naszej tożsamości. Wszystko zaczyna się od pierwszej kluczowej relacji, zwykle z matką lub ważnym opiekunem. Na tej podstawie zostaje w nas nieświadomie wbudowany obraz bliskiej relacji, który niesiemy dalej. Staje się ona naszym przeznaczeniem.

Relacja z matką (a dalej z ojcem, opiekunami, rodzeństwem), kształtuje naszą relację z samym sobą, co potem przekładamy na relację z rówieśnikami, i światem. Najbardziej uderzające jest to, że nawet jako dorośli szukamy powtórzeń tych relacji. Nawet jeśli były one dla nas bolesne i niszczące.

Ekstremalnym przykładem są kobiety, które były córkami alkoholików ze skłonnością do przemocy, które szukają pijących i bijących partnerów. Jeśli zainteresują się nimi zdrowi mężczyźni, którzy nie nadużywają alkoholu, nie stosują przemocy fizycznej ani psychicznej, traktują je dobrze, to po prostu tacy mężczyźni nie są dla nich w żaden sposób atrakcyjnymi partnerami. Są oni dla tych kobiet niewidzialni.

Szukamy tego co znamy, i zauważamy to, co znamy. W japońskiej powieści Zapomniany język żurawia, bohaterem jest chłopiec, który żyje zamknięty w pokoju, z którego okien codziennie obserwuje pracę żurawia na budowie. Chłopiec nie mając innego obiektu, obdarza maszynę miłością. Puenta jest taka, że możemy kochać, to co znamy. I rozumiemy relacje, bliskość i miłość w taki sposób, w jaki poznaliśmy je jako dzieci.

To były mocne przykłady, dzięki którym wyraźnie widać na czym polegają mechanizmy pułapek życiowych. Mam nadzieję, że nie uśpiły one Twojej czujności i nie pomyślałaś/eś: To mnie nie dotyczy. Pułapki życiowe są o wiele subtelniejsze i bardziej podstępne, niż mogłoby Ci się wydawać. To, że nie miałaś/eś patologicznego dzieciństwa, nie oznacza, że uchroniłaś/eś się przed nimi. Żeby powstały wystarczy pełne przemocy wychowanie do posłuszeństwa i przeciętności w rodzinie oraz szkole. Czasami wystarczył brak świadomości rodziców, którzy chcieli przecież dla Ciebie jak najlepiej.

11 życiowych pułapek określonych przez Jeffrey’a E. Young i Janet S. Klosko

I. Potrzeba bezpieczeństwa:

1. Porzucenie i brak stabilności więzi.
2. Podejrzewanie nadużycia i skrzywdzenia.

II. Potrzeba kontaktu z innymi:

3. Emocjonalna deprywacja.
4. Izolacja społeczna.

III. Potrzeba autonomii:

5. Zależność i niekompetencja.
6. Podatność na zagrożenia i zranienia.

IV. Potrzeba poczucia własnej wartości:

7. Niepełnowartościowość i wstyd.
8. Skazanie na niepowodzenia.

V. Potrzeba autoekspresji:

9. Podporządkowywanie się.
10. Bezwzględne standardy osobiste i hiperkrytycyzm.

VI. Potrzeba realnych ograniczeń:

11. Roszczenia i przekonanie o szczególnych uprawnieniach.

Żeby funkcjonować  w życiu „z” lub „pomimo” wbudowanych w nas pułapek, wykształcamy i uczymy się mechanizmów obronnych, są to: Podporządkowywanie się, Unikanie, Kontratak. Ciekawą sprawą jest, że dostosowują się one do naszego indywidualnego charakteru: od urodzenia charakteryzuje nas inny temperament – mamy tendencje, aby być bardziej przestraszonymi albo aktywnymi, towarzyskimi albo wstydliwymi.² To wyjaśnia dlaczego rodzeństwo wychowujące się w tym samym domu potrafi tak bardzo się różnić: dwoje dzieci wychowywanych przez agresywnych rodziców może odpowiadać na przemoc całkiem różnie. Jedno staje się pasywną, przestraszoną ofiarą i pozostaje takie całe życie. Drugie natomiast otwarcie się buntuje, staje się dewiantem i może uciec z domu, aby żyć jako nastolatek na ulicy.³

Podporządkowywanie się – polega na ciągłym poszukiwaniu potwierdzenia przekazu pułapki życiowej, która jest częścią nas. Jeśli Twoją pułapką jest np. Niepełnowartościowość i wstyd, będziesz szukać takiego środowiska, takich relacji, które Cię będę Cię upewniać w przekonaniu o tym, że nie ma w Tobie nic wartościowego. A nawet jeśli znajdą się wokół Ciebie ludzie, którzy będą uważać Cię za wartościową osobę, nie będziesz ich zauważał ani nie będziesz potrafił usłyszeć i przyjąć to, co mówią o Tobie dobrego. Będziesz traktował ich z lekceważeniem i uważał za idiotów.

Unikanie – polega na braku kontaktu ze swoją pułapką życiową. Całe życie jest podporządkowane temu, żeby nie doszło do konfrontacji np. z prawdą o niskim poczuciu własnej wartości i z trudnymi uczuciami z tym związanymi. Uciekamy w pozorne relacje w których nie ma szansy na bliskość emocjonalną. Uciekamy w pracoholizm, w narkotyki, alkoholizm czy przejadanie się. Uciekamy przed przeżywaniem trudnych emocji. Rezygnując z emocji, rezygnujemy z życia. Ten mechanizm jest najbardziej niebezpieczny. Jeśli nie widzimy problemu, nie możemy nic zmienić. Jeśli odgradzamy się od swoich uczuć nie możemy sobie uświadomić tego, że cierpimy.

Kontratak – polega na kreowaniu rzeczywistości, która zaprzecza pułapce życiowej. Np. ktoś z niskim poczuciem wartości, podporządkowuje całe życie temu aby udowodnić, że tak nie jest. Kiedy stosujemy mechanizm kontrataku, staramy się przekonać zarówno siebie jak i innych, że prawdą jest własnie przeciwieństwo. Czujemy, myślimy i zachowujemy się jakbyśmy byli wyjątkowi, nadzwyczajni i perfekcyjni. W desperacji utożsamiamy się ze stworzoną przez nas maską.4

Życiowe pułapki uaktywniają się i pracują bardzo skutecznie w bliskich relacjach. Np. relacja miłosna jest dobrym miejscem na odkrycie, która z pułapek się do nas przyplątała.  Jesteś w związku? Na pewno na poziomie świadomym potrafisz odpowiedzieć, co jest dla Ciebie atrakcyjne w Twoim partnerze np. wygląd, inteligencja, wrażliwość czy zaradność życiowa. Wydaje Ci się, że to Ty dokonałaś/eś wyboru. I tak jest, ale dokonałaś/eś go nieświadomie. Te wszystkie cechy, które potrafisz określić nie spowodowały, że ta osoba zwróciła Twoją uwagę i jest dla Ciebie atrakcyjna. Na rzeczywistą atrakcyjność partnerki/a składają się dwie obietnice, które zostały Ci nieświadomie złożone:

  1. Obietnica powtórzenia w tej relacji, tego co znasz z rodziny pochodzenia.
  2. Obietnica wypełnienia braku, którego doświadczyłeś w rodzinie pochodzenia.

Twój ojciec był wycofany emocjonalnie, a Ciebie pociągają zimni introwertycy? Matka Twojego chłopaka była kontrolująca i nadopiekuńcza, a Ty wiesz lepiej od niego czy jest mu zimno albo czy jest głodny?

Składasz się z ciągłych powtórzeń?! Tylko kiedy to sobie uświadomisz, masz szansę zatrzymać tę machinę.

Zniszcz pułapkę i odkryj, kto się za nią kryje.

Odkryj siebie.

1,2,3,4 – – JEFFREY E. YOUNG, JANET S. KLOSKO: PROGRAM ZMIANY SPOSOBU ŻYCIA. UWALNIANIE SIĘ Z PUŁAPEK PSYCHOLOGICZNYCH

Autorka: Aneta Kobylewska

Tekst wcześniej ukazał się na blogu kobiecykod

One thought on “Składasz się z ciągłych powtórzeń?! Czyli o życiowych pułapkach.”
  • Jadwiga

    Ciekawy i potrzebny tekst. Muszę sięgnąć po książkę, bo boję się, że po jednym przeczytaniu artykułu wiedza szybko zniknie z mojej głowy, nie mówiąc już o jej wcieleniu w życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *